Przejdź do głównej zawartości

List do "Dzieci sieci"

Między Waszym pokoleniem – pokoleniem „dzieci sieci” a pokoleniami Waszych ojców i dziadków powstała przepaść cywilizacyjna tak wielka, iż na tej drodze rozwoju pozostaliście sami.
Nasza wiedza i nasze doświadczenia mogą być przez Was wykorzystane jedynie marginalnie.
Wasz świat, który dzięki wysiłkom poprzednich pokoleń, jest światem obfitości wszelkich dóbr i światem, w którym automaty i komputery wyręczają ludzi z pracy fizycznej, powinien przypominać raj.
Tymczasem zostawiamy Wam świat, w którym panuje powszechna niesprawiedliwość, wielkie rozwarstwienie materialne ludzi i narodów, apoteoza spekulacji, cwaniactwa, bezwzględności, egoizmu i chciwości.
Jesteście pokoleniem Wielkiej Zmiany. Materia, która wszak jest bezwładna i oporna już się poddała. OBFITOSC i BRAK PRZYMUSU PRACY stały się faktem, ale umowy społeczne, prawo, od których zależy podział i sposób wykorzystania tych dobrodziejstw pochodzą z naszej epoki – epoki Waszych ojców i dziadków – EPOKI NIEDOBORU.
Przed Wami wielkie wyzwanie. Zmiana umów społecznych, zmiana praw. Słowo ma wielką moc sprawczą. Zmiany w prawie wchodzą w życie bardzo szybko, prawie natychmiast.
Będziecie architektami i budowniczymi NOWEGO budowanego od podstaw, od fundamentów.
To MISJA jakiej nie miało żadne pokolenie w pisanej historii świata.
Życzymy Wam powodzenia.
W imieniu odchodzących pokoleń,

Iza (Izabela Litwin) 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Aura Jana Pawla II

Ostatnio opublikowana zostala Ksiazka Pani Reginy A. Sidorkiewicz "Zrodlo Mocy Papieza Jana Pawla II" Autorka nie tylko opisuje, również maluje osobistą, niezwykłą przygodę duchową z Janem Pawłem II. We wstepie (Od Autorki) Pani Regina pisze:  Aury Papieża Jana Pawła II malowałam w latach 1998- 2002 roku. Wtedy nie zdawałam sobie sprawy z łaski jaką otrzymałam, to było Jego błogosławieństwo malowania portretów symbolicznej poświaty, ukazujące relację między Nim - człowiekiem a Bogiem. Obudziło się we mnie ponownie w chwilach Jego odejścia i namalowałam dwa ostatnie. W każdym człowieku jest obecny, ukryty obraz na podobieństwo Boga. W postaci otulających świetlistych barw, które nazywamy Aurą. Obraz ten odczytywany jest spojrzeniem „Mądrości”, która przenika człowieka i odsłania w Nim to co najgłębsze najbardziej niewysłowione a ukazywane w ikonografii Chrześcijaństwa. Z przyjemnością patrzymy, jak rozszerzają się widnokręgi wiedzy o tych zjawiskach, więc j...

Powrót do siebie. Część 2

Przyszedł czas na kolejną analizę. Jeśli tak potężna, zdecydowanie dominująca część naszego społeczeństwa nie odczuwa zmian planetarnych, którym towarzyszą zmiany świadomości i niezwykle istotne przekształcenia naszgo organizmu, (przyp. zmiany DNA i struktury węglowej na krzemową), to chcę wiedzieć, dlaczego tak się dzieje. W tm celu odbyłam drugą podróż. Tym razem 20-to minutową podróż w głąb siebie, na spotkanie ze swoją Wyższą Jaźnią i uzyskanie tą drogą dalszych informacji i wyjaśnień. Zadałam jej pytanie dotyczące aktualnej sytuacji naszego społeczeństwa i jego dalszych losów. Moja kochana WJ udzieliła mi jak zwykle cudownej, bardzo kompetentnej, logicznej, opartej na dojrzałej wiedzy odpowiedzi. Złożonej, kompleksowej i niezmiernie budującej. WJ nigdy nie udziela informacji destrukcjnych. Nawet tzw. negatywne informacje przekazywane są z zachowaniem całkowitego obiektwizmu, choć pełne złożoności, smboliki i najczęściej wielopoziomowe. Tak. Nawet jej proste zdania zawierają uk...

Mój Bliźniaczy Płomień

12.09.2012 Dziennik Wzniesieniowy - Część 26  Każdy z nas go ma. Niektórzy z nas mieli szansę spotkania go za życia, choć niekoniecznie otrzymali szansę związania się z nim na cały okres ziemskich doświadczeń. Tak było ze mną. Ocieraliśmy się o siebie przez wiele lat okresu młodości. Dzisiaj wiem, że była to moja pierwsza, prawdziwa i jedyna miłość. Fale naszej bliskości zauraczały mnie. Czułam w jego obecności coś nadzwyczajnego, nieokreślonego. Ogromne przyciąganie, pełne ufności i miłości. Jako młoda osoba nie umiałam w tamtych czasach uświadomić sobie wielkości tego zjawiska. Nasze bycie razem, chwile rozkosznej intymności, cudowna przyjaźń duchowa, rozstania, powroty. Towarzyszły nam mocne wpływy dualizmu, mieszanka miłości i bólu rozstań, mieszanka miłości i lęku utraty, braku akceptacji, odrzucenia. Nasze fizyczne drogi rozeszły się. Ale duchowe nigdy. Oboje krążyliśmy myślami wokół nas. Niejednokrotnie wracałam myślami do niego nie wiedząc, że z jego strony odby...