Przejdź do głównej zawartości

Technologia

- Jaką technologią ludzie będą dysponować?
Wyższą, niż macie obecnie, ale nie bazującą na nadmiernym zużywaniu surowców naturalnych. Będzie znacznie więcej produktów bazujących na energii kosmosu. Tak więc wydobywanie węgla, gazu czy ropy naftowej lub wykorzystywanie energii jądrowej będzie należało do przeszłości. Energia kosmiczna przetwarzana będzie za pomocą generatorów odbierających impulsy przesłane przez sondy kosmiczne ulokowane w czarnych dziurach. Tam znajdują się gigantyczne zasoby energii, z których korzysta cały wszechświat. Ziemia dołączy także do układów i paktów miedzygalaktycznych, udostępniających jej wspólne technologie i zasoby. Ponieważ wymiana wszelkich doświadczeń będzie się odbywać telepatycznie, Ziemi nie będą potrzebne dalsze badania nad rozwojem kosmosu czy budową statków i promów kosmicznych. Nie wspomnę już o zbrojeniach militarnych, bo będzie to także raz na zawsze zamknięty rozdział. Mieszkańcy Ziemi będą świadomi faktu, że jedynym zagrożeniem dla planety będą wojny międzygalaktyczne i że Rada Nadzorcza Kosmosu czuwa nad ich uniknięciem. Tak więc technologia planety sprowadzi się do produkcji wszelkich dóbr, niezbędnych do życia w każdym jego zakresie. Największą gałęzią gospodarki będzie produkcja, logistyka i stosowanie urządzeń rozrywkowo-rekreacyjnych. Tu znajdzie zatrudnienie około 40% ludności. A będą to całe arsenały gier, zabawek, urządzeń i instytutów rozrywkowych. Tu ludzie będą się prześcigali pomysłowością i nie zabraknie im kreatywności do wymyślania coraz to nowszych i ciekawszych rozrywek. Będą organizowane ogromne igrzyska rozrywkowe, na których, podobnie jak na dzisiejszych igrzyskach sportowych, będą wręczane medale dla najlepszych zawodników. Ponieważ będą to dyscypliny, w których również dominuje konkurencja, kryterium oceny najlepszych nie będzie punktowanie przez sędziów lecz zainstalowane będą sensory mierzące rozbawienie publiczności i to ona będzie oceniać efekty. I to nie tylko publiczność na żywo, lecz na całej planecie. Środkiem komunikacji będą monitory przekazujące wszelkie informacje ze wszystkich dziedzin życia. Za ich pomocą możliwe będzie łączenie się z najbliższymi, z zakładami pracy, szkołami, lekarzami, bankami i ta w zakresie każdego możliwego tematu. One także emitować będą programy telewizyjne i taki sam system łączności będzie jednakowo dostępny na całej planecie. Właśnie za pomocą tych monitorów cała ludność będzie się mogła włączyć w kibicowanie i ocenę zawodników.
Nie będzie miejsc słabiej lub bardziej rozwiniętych. Nie będzie istnieć głodująca Afryka, Indie....
Ten przepiękny rozwój zapoczątkowany będzie wielką unią wszystkich narodów planety, wyeliminowaniem w pierwszym rzędzie wydatków na zbrojenia, jak również pojazdów zużywających paliwa: samochody, samoloty, kolej. W pierwszych dziesięcioleciach unia państw zdecyduje się na uruchomienie elektrowni atomowych o jak najnowocześniejszych zabezpieczeniach, oraz na całkowite wyeliminowanie elektrowni opałowych i wodnych. Te ostatnie będą likwidowane sukcesywnie ze względu na zrównoważony rozwój. Elektrownie atomowe zostaną wkrótce zastąpione energią kosmiczną. Państwa będą się musiały przestawić na produkty regionalne ze względu na likwidację dalekosiężnych transportów samolotowych, morskich, kolejowych i drogowych. Pojazdy produkowane zostaną wyłącznie na energię elektryczną, solarną i wodorową. Dotyczy to pociągów, tramwajów, autobusów czy samochodów. Zużycie paliw pierwotnych spadnie o 90%. Wszelkie służby militarne zostaną odwołane, zrewidowane będą projekty prac i badań naukowych, wstrzymany będzie rozwój doświadczeń genetycznych z DNA, jak i z wszelkich dziedzin przemysłu, nauki i techniki szkodzących Ziemi i procesowi zrównoważonego rozwoju. W ten sposób będzie powoli następowało cofanie się rabunkowej gospodarki. Następne kroki przewidywać będą zmniejszenie deficytów i dysproporcji regionów gospodarczych planety. Rozwinie się natychmiastowa pomoc krajom nisko rozwiniętym, jak i głodującym dorosłym i dzieciom. Nastąpi wyznaczenie regionów o wysokim stopniu samowystarczalności celem przesiedlenia tam ludności afrykańskiej. Takie będą początki przekształceń. Krok po kroku wzrastać będzie stopa życiowa ludzi, rozpoczęty będzie globalny proces edukacji, w szczególności ujednolicenie języka. Językiem obowiązującym na całym świecie będzie angielski, ze względu na jego łatwą przyswajalność. Tym samym wszystkie kraje świata i wszyscy ludzie władać będą co najmniej dwoma językami – ojczystym i angielskim. To pozwoli na wprowadzenie systemu globalnej komunikacji, która nastąpi kilkadziesiąt lat później. Przyśpieszy ona w decydujący sposób proces ogólnego rozkwitu naszej planety. Ludzie będą informowani o wszystkich sprawach i otrzymają tym samym dostęp nie tylko do wszelkich spraw ich bezpośrednio dotyczących, jak i spraw planetarnych i galaktycznych. Edukacja przynosić będzie porządne efekty. Poprzez znakomicie rozwiniętą komunikację i informatykę, ludzie dostrzegać będą wzajemne podobieństwo i status. Od tego czasu nastąpi dynamiczny rozwój świadomości, jak również komunikacji telepatycznej. Ludzkość przystąpi do paktu galaktycznego.

Dalszy ciag w rozdziale "Radosc zycia"

Komentarze

  1. To, taki trochę ulepszony obecny system ;) Kiedy To nastąpi, będziemy istotami Oświeconymi,i nie będzie potrzeby posiadania pieniędzy oraz jedzenia.To będzie zastąpione. Język będzie jeden wspólny dla Wszystkich -jaki ? he język Światła :) Dlatego też, przekaz ten wydaje się być nie prawdziwy. Wysokie uznanie dla osoby prowadzącej ten blog.

    Anonimowy

    Anonimowy

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam jeszcze jeden pomysł - co Ty na to Droga Miro ?
    Jak tutaj jeszcze wspomina się o bankach, to po przejściu.. zorganizujemy tam mieszkania dla ludzi bezdomnych i ludzi, którzy mieli dotychczas złe warunki bytowe ? :)

    Anonimowy

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Aura Jana Pawla II

Ostatnio opublikowana zostala Ksiazka Pani Reginy A. Sidorkiewicz "Zrodlo Mocy Papieza Jana Pawla II" Autorka nie tylko opisuje, również maluje osobistą, niezwykłą przygodę duchową z Janem Pawłem II. We wstepie (Od Autorki) Pani Regina pisze:  Aury Papieża Jana Pawła II malowałam w latach 1998- 2002 roku. Wtedy nie zdawałam sobie sprawy z łaski jaką otrzymałam, to było Jego błogosławieństwo malowania portretów symbolicznej poświaty, ukazujące relację między Nim - człowiekiem a Bogiem. Obudziło się we mnie ponownie w chwilach Jego odejścia i namalowałam dwa ostatnie. W każdym człowieku jest obecny, ukryty obraz na podobieństwo Boga. W postaci otulających świetlistych barw, które nazywamy Aurą. Obraz ten odczytywany jest spojrzeniem „Mądrości”, która przenika człowieka i odsłania w Nim to co najgłębsze najbardziej niewysłowione a ukazywane w ikonografii Chrześcijaństwa. Z przyjemnością patrzymy, jak rozszerzają się widnokręgi wiedzy o tych zjawiskach, więc j...

Powrót do siebie. Część 2

Przyszedł czas na kolejną analizę. Jeśli tak potężna, zdecydowanie dominująca część naszego społeczeństwa nie odczuwa zmian planetarnych, którym towarzyszą zmiany świadomości i niezwykle istotne przekształcenia naszgo organizmu, (przyp. zmiany DNA i struktury węglowej na krzemową), to chcę wiedzieć, dlaczego tak się dzieje. W tm celu odbyłam drugą podróż. Tym razem 20-to minutową podróż w głąb siebie, na spotkanie ze swoją Wyższą Jaźnią i uzyskanie tą drogą dalszych informacji i wyjaśnień. Zadałam jej pytanie dotyczące aktualnej sytuacji naszego społeczeństwa i jego dalszych losów. Moja kochana WJ udzieliła mi jak zwykle cudownej, bardzo kompetentnej, logicznej, opartej na dojrzałej wiedzy odpowiedzi. Złożonej, kompleksowej i niezmiernie budującej. WJ nigdy nie udziela informacji destrukcjnych. Nawet tzw. negatywne informacje przekazywane są z zachowaniem całkowitego obiektwizmu, choć pełne złożoności, smboliki i najczęściej wielopoziomowe. Tak. Nawet jej proste zdania zawierają uk...

Mój Bliźniaczy Płomień

12.09.2012 Dziennik Wzniesieniowy - Część 26  Każdy z nas go ma. Niektórzy z nas mieli szansę spotkania go za życia, choć niekoniecznie otrzymali szansę związania się z nim na cały okres ziemskich doświadczeń. Tak było ze mną. Ocieraliśmy się o siebie przez wiele lat okresu młodości. Dzisiaj wiem, że była to moja pierwsza, prawdziwa i jedyna miłość. Fale naszej bliskości zauraczały mnie. Czułam w jego obecności coś nadzwyczajnego, nieokreślonego. Ogromne przyciąganie, pełne ufności i miłości. Jako młoda osoba nie umiałam w tamtych czasach uświadomić sobie wielkości tego zjawiska. Nasze bycie razem, chwile rozkosznej intymności, cudowna przyjaźń duchowa, rozstania, powroty. Towarzyszły nam mocne wpływy dualizmu, mieszanka miłości i bólu rozstań, mieszanka miłości i lęku utraty, braku akceptacji, odrzucenia. Nasze fizyczne drogi rozeszły się. Ale duchowe nigdy. Oboje krążyliśmy myślami wokół nas. Niejednokrotnie wracałam myślami do niego nie wiedząc, że z jego strony odby...